Newer posts are loading.
You are at the newest post.
Click here to check if anything new just came in.
8896 d9b3
Reposted frommaking-love making-love viainnocentsoul innocentsoul
7290 0f61
Reposted fromtiberiusmulder tiberiusmulder viamayamar mayamar
3442 bcc8 500
M. Halber
Reposted fromchlebemzkarbidem chlebemzkarbidem viadrina drina
6119 885f 500
Reposted frommyrla myrla viajointskurwysyn jointskurwysyn
Patrzą na mnie,
więc pewnie mam twarz.

Ze wszystkich znajomych twarzy
najmniej pamiętam własną.

Nieraz mi ręce
żyją zupełnie osobno.
Może ich wtedy nie doliczać do siebie?

Gdzie są moje granice?

Porośnięty przecież jestem
ruchem albo półżyciem.

Zawsze jednak
pełza we mnie
pełne czy też niepełne,
ale istnienie.

Noszę sobą
jakieś swoje własne
miejsce.
Kiedy je stracę,
to znaczy, że mnie nie ma.

Nie ma mnie,
więc nie wątpię.
— Miron Białoszewski, Autoportret Odczuwalny
5127 00f1 500
Reposted fromdivi divi viajointskurwysyn jointskurwysyn
1331 ef70 500

lastjedie:

Kit Harington photographed by Shayne Laverdiere

Things to better your mental health:

1. Learn to become autumn- it has a way of settling with letting go. Don’t grasp onto insignificance, it’ll only do you harm.

2. Write. Even if it’s the most upsetting thing you’ve ever written, do it. Writing is venting, it’s a way to come to terms with how you really feel.

3. Look for something you genuinely enjoy doing, if you can’t find it- take risks. Go on a hike, a drive, get out and do things you’re scared of, even if it’s just to say that you did.

4. Breathe. Inhale, exhale. I know, it’s not okay right now, I know it gets too hard, and yes this is cliché but I promise it will pass. Breathe through it.

5. Don’t stop yourself from opening up to people and don’t forget that a lot of us relate in many ways. We all have demons. We all want to help each other. Try to let it happen.

Nicole Torres writing prompt #64: write 5-10 things you can do to better your mental health. (via wnq-writers)
Reposted fromamatore amatore viajointskurwysyn jointskurwysyn
Żeby nauczyć się myśleć pozytywnie, trzeba trenować. Codziennie, systematycznie, konsekwentnie. Umiejętność pozytywnego myślenia jest jak mięsień. Im częściej go używasz, tym jest mocniejszy.
— B. Pawlikowska
Reposted frommortal mortal viamayamar mayamar
Wiesz, co od kilku miesięcy dzieje się w mojej głowie? Od stanu otępienia przechodzę w maksymalną chęć życia. Potrafię obudzić się przerażona i za kilka godzin mieć wszystko w dupie. Jednego dnia myślę, że najważniejsze jest tu i teraz, a drugiego wpadam w panikę, że jednak nic już nigdy nie będzie takie samo. Dziś miałam taki moment. (...)
Brakuje mi poczucia bezpieczeństwa i przekonania, że będzie dobrze. Miałam je przez całe życie. Wiesz, przez wiele lat czułam, że będzie pluszowo. Spokojnie. Miło. Dostatnio, świadomie. Bezpiecznie.
Że będę się otaczała dobrymi ludźmi i rzeczami. Rozwijała.
A potem obudziłam się jednego dnia i mi się wszystkiego odechciało. Rzeczy przestały mieć znaczenie. Bezpieczeństwo zniknęło.
— Piotr C. - "Brud"
Reposted fromheroinee heroinee viamayamar mayamar
ELLE: Lubi Pan ludzi?
Marek Bukowski: Różnie z tym bywa. Mówiąc dyplomatycznie - wolę samotność. Nie jestem gadułą. Chyba że złapię z kimś kontakt, wtedy dostaję słowotoku.
— ELLE 07/2012
Reposted fromcoconutmousse coconutmousse viamayamar mayamar
Kobiety, zwłaszcza te inteligentne mają to do siebie, że lubią, ba uwielbiają doprowadzać mężczyzn na skraj.  Tak  aby zdradzali swoje „prawdziwe” uczucia.
— Piotr C. pokoleneikea.com
Reposted frompanikea panikea viamayamar mayamar
5457 e426 500
Reposted fromfelicka felicka viajointskurwysyn jointskurwysyn
– Ludzie mawiają, że z czasem powinno być łatwiej, jednak… – Robi się coraz trudniej – dopowiedziałam, doskonale rozumiejąc, i podeszłam bliżej. – I wszystkim wokół to brzydnie. Męczy ich, że o tym wspominasz. Zostają naznaczeni twoim smutkiem. Więc zachowujesz się, jakby już nie bolało. Tylko po to, by bliscy się o ciebie nie martwili. Tylko po to, by nie drażnić nikogo swoim  żalem.
— Brittainy C. Cherry - "Kochając Pana Danielsa"
– Jak wyglądałam? – zapytałam, niecierpliwiąc się. Zmarszczył brwi. – Jakby wszystko, co kochasz, zostało podpalone, a ty nie możesz odejść, póki nie zobaczysz, że spłonęło na popiół. Bardzo chciałem cię wtedy przytulić.
— Brittainy C. Cherry - "Kochając Pana Danielsa"
Older posts are this way If this message doesn't go away, click anywhere on the page to continue loading posts.
Could not load more posts
Maybe Soup is currently being updated? I'll try again automatically in a few seconds...
Just a second, loading more posts...
You've reached the end.

Don't be the product, buy the product!

Schweinderl